Perspektywa Elary
Serce waliło mi jak szalone; słyszałam głośny łomot w piersi, gdy osunęłam się na ziemię, wpatrując się w kobietę na tronie, która wyglądała dokładnie tak jak ja.
Jej włosy, jej twarz, jej ciało… była moją wierną kopią, a jednak w jakiś sposób nią nie była.
Blask w jej oczach był inny — ostry, przenikliwy, jak u drapieżnika oceniającego swoją ofiarę.
Kącik jej ust wygiął się
















