Perspektywa Elary
Dyszałam, wpadałam w panikę.
Czułam ucisk w klatce piersiowej, mój oddech był powolny i duszący, gdy siedziałam na łóżku, jedną ręką ściskając pierś, próbując złapać powietrze.
Teresa siedziała obok mnie, jej zmartwione oczy utkwione były we mnie, kiedy mówiła, ale ja jej nie słyszałam.
Wszystko było zbyt przytłaczające.
Biała pustka. Sala tronowa. Ta kobieta…
Czy to był sen?
Nie














