POV Elary
„Jednakże… te twoje małe paluszki to za mało. Co powiesz na to, żebym pozwolił ci zamiast nich użyć mojego kutasa?”
Łup. Łup. Łup.
Moje serce biło tak mocno, że czułam, jakby miało wyskoczyć mi z piersi. Drżałam, wpatrując się w Kellana, który był zaledwie cale ode mnie, z najbardziej demonicznym uśmiechem, jaki kiedykolwiek widziałam.
Myślałam, że mam kłopoty.
Myślałam, że zg
















