Rozdział 78 Wybierasz się gdzieś, mały wilczku?
Z perspektywy Elary
Kiedy Teresa powiedziała, że Zander mnie wezwał, chciałam do niego pójść, ale powstrzymała mnie, twierdząc, że nie mogę stanąć przed nim w takim stanie.
Byłam zdezorientowana, dopóki nie zauważyłam słoika w jej dłoniach. Wewnątrz znajdowały się liście o zapachu róż.
Był to rodzaj dodatku, którego kobiety używały do kąpieli














