Perspektywa Elary
Kurwa.
Był ogromny, jego chuj był tak wielki, że czułam go w głębi gardła; rozpychał mi usta do granic możliwości, pulsując przy moim języku, podczas gdy sekundy zdawały się ciągnąć w nieskończoność.
W głowie mi się kręciło, miałam tam kompletny mętlik, a łza spływała po policzku, podczas gdy ja wciąż wpatrywałam się w Drakena.
Krztusiłam się, ledwo mogłam oddychać, ale bogin
















