Z perspektywy Elary
Czy ja dobrze usłyszałam?
Zadałam sobie to pytanie w chwili, gdy te słowa opuściły jego usta, a szalony uśmiech wciąż podwijał kąciki jego warg, gdy obserwował mnie z tym błyskiem w oczach – niebezpiecznie przypominającym wzrok drapieżnika obserwującego swoją zdobycz przed zbliżającą się ucztą.
I może tym właśnie to wszystko było.
Może byłam ucztą przed oczami tego mężc














