45|Bierz ją.
Perspektywa Zandera
„Chłopaki potrzebują mojej pomocy, ale najwyraźniej wasz brat chce mnie zabić. Haha, niezli z was gospodarze, nie ma co”.
Te słowa dźwięczały nam w uszach, gdy razem z Sorenem siedzieliśmy w gabinecie, niemal zasypani papierami.
To Valda to powiedziała, a żaden z nas nie zareagował zbyt wylewnie.
Kellan był tym wyluzowanym z naszej trójki, towarzyskim gościem,














