Z perspektywy Maddie Kentucky
„Chłopaki dzisiaj wpadają!” – krzyczy z salonu mój starszy brat, Richard. Przewróciłam oczami, nagle zirytowana. Zapomniałam, że za każdym razem, gdy moi rodzice postanawiają gdzieś wyjechać albo wyjść, Richard zawsze zaprasza swoich kumpli, czy raczej sportowców...
Mój kochany, irytujący brat był kapitanem szkolnej drużyny futbolowej, więc oczywiście cała drużyna mus
















