\nPunkt widzenia Hery Lightwood\nKiedy się obudziłam, byłam pewna, że wczorajsza noc to był tylko zły sen. Potem przerzuciłam nogi przez bok łóżka i zobaczyłam butelkę szampana i szklankę na podłodze, marszcząc brwi, gdy wspomnienia zeszłej nocy drapały brzegi mojego mózgu.\nZebrałam się w sobie i na palcach weszłam do przedpokoju. W domu panowała absolutna cisza. Drzwi do sypialni Jace’a były w w
















