Jace Herondale
– Więc, niech to dobrze zrozumiem. Twierdzisz, że możesz nie być w stanie zapanować nad sobą w moim towarzystwie? Co? Dobrze zrozumiałem? – mówię z szerokim uśmiechem; przyjemność z patrzenia, jak jej twarz na moich oczach robi się czerwona, wysyła falę krwi prosto do mojego krocza...
Powstrzymuję uśmieszek, obdarzając ją beznamiętnym spojrzeniem.
Hera parska z oburzeniem, a jej śli
















