Alfa Colt
To nie była ta sama dziewczyna. Patrzyła prosto na mnie tymi swoimi szarymi oczami, po raz kolejny ogłaszając mnie psychopatą. W jej słowach nie było ani krzty sarkazmu. Żadnej oznaki strachu, zupełnie nic. Nie czuła nic w związku z tym, co się wydarzyło.
"Lilah…"
"Tylko mi tu kurwa bez żadnych Lilah!" Odburknęła, krzyżując ręce na piersi. "To był tylko pokaz siły. Tu wcale nie chodzi



![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/160x200/gravity/center)







![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/64x96/gravity/center)




