Alfa Colt
Nie ucieka. Kuli się na czworakach, szlochając. Jej złość, zranienie, żal, smutek. Czułem to wszystko.
– Lil...
– Kurwa, nie dotykaj mnie. – Odrzuca się ode mnie. Jej szare oczy zwężają się z czystej nienawiści. – To wszystko przez ciebie!
– Jasna cholera, Lilah. Próbujesz obwinić mnie za coś, co zaczęli twoi rodzice. Gdyby nigdy nie uknuli spisku przeciwko mojemu ojcu, nie bylibyśmy



![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/160x200/gravity/center)







![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/64x96/gravity/center)




