Daphne
„Hej, mmm, całkiem sporo już spakowałam. Wszystko w porządku? Jesteś tu od wieków”. Minęła dobra godzina, odkąd wyszedł, a nie krzyczał ani nic.
„Tak, przepraszam, rozmawiałem z Alfą”.
„Alfa Colt? Czy z Lilah wszystko w porządku?” Miał dzisiaj rano spotkanie, ale zamiast tego byliśmy tutaj.
„Nic jej nie jest, właściwie rozmawialiśmy o sprawach stada”.
„A u Aidena wszystko dobrze?”
„S



![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/160x200/gravity/center)







![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/64x96/gravity/center)




