Alfa Colt
– Co ty robisz, Colt?
Po prostu wpatrywałem się w jej brzuch. Zaszła drobna zmiana, może niewielka, ale wystarczająca, bym ją zauważył. Lilah naciąga bluzę niżej, zirytowana tym, że się na nią gapię.
– Jak się czujesz? – pytam, starając się zachować spokój. Myślę, że Linc miał rację, będzie nosić ciążę tylko przez kilka miesięcy. Zwłaszcza jeśli już to po niej widać.
– Czworo ich we mnie



![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/160x200/gravity/center)







![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/64x96/gravity/center)




