Alpha Colt
Minęły godziny, zanim słowa Lilah zaczęły nabierać jakiegokolwiek sensu. Mruczała je ledwie słyszalnym szeptem. W końcu jej słowa ułożyły się w zdania. I chociaż spała, wreszcie mogłem zrozumieć, co jej się przydarzyło.
Jej twarz wykrzywiała się więcej razy, niż byłem w stanie zliczyć. Nawet moja obecność już jej nie uspokajała. Wydawało się, że utknęła w cyklu koszmarów. Odtwarzały s



![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/160x200/gravity/center)







![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/64x96/gravity/center)




