Lilah
– AAAAAAA!
– Hej. Hej, to tylko ja.
Potrzebuję chwili, żeby złapać oddech. Moje serce bije jak szalone, gdy nagi Alfa Colt w obronnym geście unosi ręce.
– Co tu się kurwa dzieje?!
– Lilah, po prostu się wyluzuj.
– Chcesz, żebym się wyluzowała? Naprawdę? Myślę, że mam prawo być na ciebie kurwa wściekła, ty chuju.
– Uważaj na słowa, Lilah. Ostrzegałem cię już nie raz.
– Obyś mnie, kurw



![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/160x200/gravity/center)







![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/64x96/gravity/center)




