Lilah
Po grzechocie łańcuchów uderza mnie smród płonącej skóry. Z wnętrza celi Snare'a dobiegają jęki.
– Żelazo to jedyne, co powstrzyma tego skurwiela – mruczy Callie stojąca obok mnie. Jej wzrok skupia się na cieniach poruszających się w celi. – Ma na niego taki sam wpływ, jak na nas srebro.
– Tak, tak. Powstrzymuje mnie przed przemianą! – chichocze Snare z cienia.
– Co do jednego masz rację
















