Linc
– Mówię poważnie, Daphne. Jeśli chcesz, żeby nasza więź została naprawiona, będziesz trzymać język za zębami. Nie powiesz Lilah nic o tym, o czym ci właśnie opowiedziałem. – Spieprzyłem, mówiąc jej to. A jednak jednocześnie czułem, że musiałem jej powiedzieć.
Piorunuje mnie wzrokiem, zaciskając usta w wąską linię. Krzyżuje ramiona na piersi, jeszcze bardziej wypinając swój zaokrąglony brzuc
















