Tajemnica Kaelen: Zakochana w miliarderze

Tajemnica Kaelen: Zakochana w miliarderze

Autor: Clara Finn

Rozdział 2 Pusta wiadomość
Autor: Clara Finn
4 maj 2026
Kaelen właśnie skończył wszystkie egzaminy i z niecierpliwością wyczekiwał spokojnego weekendu. Szedł właśnie w stronę samochodu matki, gdy otrzymał wiadomość. To była pusta wiadomość z nieznanego numeru; wiedział już, co to oznacza. Westchnął, schował telefon do kieszeni i ruszył do auta. Dość marzeń o spokoju – zamiast tego czekał go wyczerpujący weekend. Kaelen powoli wszedł do stałego pokoju, używając karty. Zobaczył go siedzącego na kanapie przodem do balkonu, z jakimiś dokumentami w dłoniach. Chłopak poszedł prosto do szafy po ubrania na zmianę, by wziąć prysznic; opanował już ten rytuał do perfekcji – prysznic zaraz po przyjeździe. Ubrania zawsze na niego czekały. Przebierał się w swoje, gdy wracał do akademika, ale zdarzało się, że zakładał nowe rzeczy przygotowane dla niego – mężczyzna zdawał się nie mieć nic przeciwko. Po prysznicu powiesił swoje rzeczy w szafie; mężczyzna wciąż siedział na kanapie, czytając dokumenty. Kaelen po prostu ułożył się na łóżku i zajął telefonem. Minęła godzina, a mężczyzna wciąż był zajęty. Kaelen położył się i postanowił uciąć sobie krótką drzemkę. Właśnie odpływał, gdy wyrwał go dźwięk dzwonka do drzwi. Rozejrzał się – mężczyzny nie było już na kanapie, ale z łazienki dobiegał stłumiony szum wody. Wstał i podszedł do drzwi, by sprawdzić monitor. – Kolacja – mężczyzna na zewnątrz uniósł torbę, by mu ją pokazać. To był ten sam człowiek, który zawsze dostarczał im jedzenie. Powoli otworzył drzwi i odebrał przesyłkę. – Dziękuję – wymruczał cicho Kaelen. Kurier tylko skinął głową i odszedł. Kaelen zaniósł jedzenie do małego kącika jadalnego po drugiej stronie pokoju. Rozłożył kolację na stole i postanowił zacząć jeść. Nawet nie zdawał sobie sprawy, jak bardzo był głodny. Dobrze być bogatym – serwowane jedzenie zawsze było wyśmienite. Jedząc, zastanawiał się, czy bogaci ludzie też jadają w barach mlecznych jak oni, czy zawsze raczą się takimi wykwintnymi daniami jak to dzisiejsze. Bycie bogatym jest skomplikowane; ten człowiek był miliarderem, a zdawało się, że nie potrafi się uśmiechać, nawet gdy mówił, używał bardzo niewielu słów. Jego życie towarzyskie musiało być nudne. Skończył swoją porcję, gdy mężczyzna wyszedł z łazienki. Miał na sobie tylko dół od piżamy, bez koszulki. Kaelen odwrócił wzrok, gdy napotkał jego zwyczajowy, pozbawiony emocji wzrok. Posprzątał po sobie, by przygotować stół dla mężczyzny. Kaelen poszedł do łazienki umyć zęby. Przez ponad rok ich układu nigdy nie jedli wspólnie. Mężczyzna nigdy mu tego nie zabronił, ale chłopak po prostu założył, że tamten nie ma na to ochoty. Po wyjściu z łazienki wrócił na łóżko. Mężczyzna wciąż jadł w milczeniu. Jak zawsze był bardzo cichy; w pokoju słychać było tylko brzdęk sztućców o talerz. Kaelenowi ta cisza wcale nie przeszkadzała, był do niej przyzwyczajony. Jedyne dźwięki, jakie wydawali wspólnie, to sapnięcia, warknięcia i jęki, gdy mężczyzna go pieprzył; poza tym panowało całkowite milczenie. Mężczyzna skończył kolację i podobnie jak wcześniej Kaelen, zniknął na chwilę w łazience. Po powrocie znów zajął się czytaniem dokumentów przy stoliku kawowym. Kaelen położył się po swojej stronie łóżka i zamknął oczy; skoro mężczyzna wciąż pracował, mógł wykorzystać ten czas na drzemkę. Nigdy mu nie przeszkadzał; mężczyzna zazwyczaj sięgał po niego dopiero wtedy, gdy potrzebował jego ciała. Postanowił więc zasnąć. Obudził go zachłanny pocałunek, który pustoszył jego usta. Po prostu pozwolił mu się sobą pożywić. Pocałunki były intensywne i wymagające, niemal raniły mu wargi. – Nnghh...! – zajęczał Kaelen, gdy mężczyzna nie całkiem delikatnie przygryzł jego wargę. Poczuł metaliczny posmak krwi na ich złączonych ustach. Mężczyzna kontynuował atak, schodząc niżej, w stronę szczęki i szyi, podgryzając, liżąc i ssąc jego skórę. Kaelen był już całkowicie rozbudzony; leżał nieruchomo, podczas gdy mężczyzna brał jego ciało w posiadanie, by zaspokoić swoje seksualne potrzeby. Pospiesznie zdjął z Kaelena ubranie wraz z bokserkami. – Ahhhnn...! – Kaelen nie mógł powstrzymać jęku, gdy mężczyzna drażnił jego sutki językiem. Nie mógł zaprzeczyć, że tamten był świetny w łóżku i nigdy nie zawodził w rozbudzaniu pożądania u Kaelena. Kaelen przywarł do mężczyzny, który składał gorące, żarliwe pocałunki na jego ciele, schodząc coraz niżej, aż dotarł do najbardziej wrażliwego punktu. – Arrghh... kurwa! – warknął Kaelen, gdy mężczyzna objął ustami jego twardy jak skała członek i mocno zassał żołądź. – Ahmm! – mruknął mężczyzna, rozkoszując się braniem Kaelena do ust. – Ssss... Ahhhnn! – Kaelen był już w rozsypce, powoli poruszając biodrami i napierając na usta mężczyzny. Tamten prowadził go prosto do nieba za pomocą swojego utalentowanego języka, nie przestając pieścić jego erekcji. – Argghh... dochodzę! – szepnął chrapliwie Kaelen, gdy poczuł, że szczyt jest blisko. Jego ciało drżało, gdy pchnął biodra w stronę najgłębszej części gardła mężczyzny, jaką mógł dosięgnąć. Strumień nasienia wytrysnął z jego zaspokojonego członka, a mężczyzna łapczywie go przełknął. Kaelen leżał z otwartymi ustami i mocno zaciśniętymi powiekami, chłonąc doznania. Mężczyzna oblizał go do czysta i delikatnie pociągnął za włoski łonowe wokół jego pięknej męskości. Mimo całego tego chłodu i dystansu, w takich chwilach ten człowiek stawał się gorący jak lawa w swoim pragnieniu dania Kaelenowi satysfakcji. Nigdy nie zapominał o przyjemności chłopaka, i to Kaelen cenił w nim najbardziej. Kaelen trwał w tym układzie, bo sam też na nim korzystał; kochał seks, a ten człowiek zapewniał mu go na najwyższym poziomie, nie wspominając o dużych kwotach wpływających co miesiąc na konto. Był idealnym „sugar daddy” dla studenta medycyny, Kaelena Vane’a, a noc dla nich obu dopiero się zaczynała. ****😊tbc😊****

Najnowszy rozdział

novel.totalChaptersTitle: 61

Może Ci Się Również Spodobać

Odkryj więcej niesamowitych historii

Lista Rozdziałów

Wszystkie Rozdziały

61 rozdziałów dostępnych

Ustawienia Czytania

Rozmiar Czcionki

16px
Obecny Rozmiar

Motyw

Wysokość Wiersza

Grubość Czcionki

Rozdział 2 Pusta wiadomość – Tajemnica Kaelen: Zakochana w miliarderze | Czytaj powieści online na beletrystyka