— Mamo Kae, daj sieluszlo (selduszko) Tyowi znowu, ploseee... — Ułożyli się już w łóżku i Kaelen czytał Tyowi bajkę na dobranoc, kiedy chłopiec przypomniał sobie, by poprosić mamę Kae o kolejne serduszko w naklejce.
— Serduszko? — zapytał ze zdziwieniem Kaelen, wpatrując się w uroczą buzię chłopca. Nawet Ryker, który odpowiadał na e-maile w telefonie, odwrócił się w ich stronę.
— Ty ma zepsute. Ty
















