Kestra przyszła do rezydencji z propozycją nowej aktywności dla chłopca, mając nadzieję, że tym razem go zainteresuje. Ostatnio dziecko sprawiało same problemy i nie wykazywało chęci do niczego, na co je zapisywała.
Ty zachowywał się niegrzecznie, ale ona wiedziała, co zrobić, by zmusić go do posłuszeństwa.
— Nie chce — odmówił Ty po raz trzeci. Kestra trzymała kolorowankę, taką samą, jaką widział
















