— Tak, kocham cię, od pierwszej chwili, gdy cię zobaczyłem. Zawsze byłem tam w barze, Kaelenie, obserwując cię każdej nocy — Ryker skinął głową i uśmiechnął się, podczas gdy Kaelen pozostawał bez słowa.
— Może to brzmi nieuczciwie, ale sprawdziłem o tobie wszystko. Dowiedziałem się, czego potrzebujesz, i byłem tak głupi, że zaproponowałem ci ten układ. Żałuję, że po prostu o ciebie nie zabiegałem,
















