Samolot Kaelena właśnie wylądował. Rozejrzał się po hali przylotów, szukając swojego nazwiska na tabliczkach trzymanych przez tłum ludzi. Natychmiast dostrzegł ładną dziewczynę trzymającą niezbyt dużą kartkę ze swoim imieniem.
Podszedł do niej z uprzejmym uśmiechem.
"Witaj, ten napis na kartce… to moje imię? Kaelen Vane" – Kaelen z trudem próbował tłumaczyć się po angielsku. Próbował nawet ilustro
















