Perspektywa Rowan:
Donovan Prescott gapił się na mnie z szeroko otwartymi oczami i lekko uchylonymi ustami. Obserwowałam, jak wyraz jego twarzy zmienia się z dezorientacji w rozpoznanie, a potem w coś na kształt podziwu.
— Ty... ty jesteś Rowan Carmichael? — wyjąkał, wygładzając nerwowym gestem swój markowy garnitur.
Studiowałam go chłodnym wzrokiem. — Masz silny instynkt przetrwania, co? — rzucił
















