Wsunęłam się na siedzenie pasażera lśniącego maybacha, a chłodna skóra otuliła mnie, gdy Declan uruchomił silnik. Sam Vance Prescott siedział z tyłu, z twarzą jak zwykle niemożliwą do odczytania.
— Wciąż go nosisz — zauważył Vance, wbijając wzrok w mój nadgarstek.
Spojrzałam na zegarek, który dostałam od Corbina. — Tak.
Nagle uderzyła mnie świadomość, jak niestosowna jest ta cała sytuacja. — Przep
















