— Śmiesz używać imienia Vance'a Prescotta tak swobodnie? Doprawdy, ignorancja jest błogosławieństwem. — Perfekcyjnie wyregulowane brwi Audrey Delaney uniosły się, gdy wydała z siebie zimny, kpiący śmiech.
Studenci wokół nich zaszemrali podekscytowani, trawiąc te plotki. Rowan mieszkała z nim pod jednym dachem od dwóch miesięcy i nie miała pojęcia, że jego życie miłosne jest tak... aktywne.
— Fuzja
















