Emma niby od niechcenia wyciągnęła chusteczkę, by otrzeć krople wody z palców.
– To przeze mnie taki się stał – powiedziała Kate z lodowatym uśmiechem. – Rok temu, Liam, Brad i ja lecieliśmy razem helikopterem na rekonesans, kiedy dopadł nas tajfun. W krytycznym momencie Liam został ranny ciężkim przedmiotem, ratując mnie, co skończyło się trwałym kalectwem. Więc jego uczucia do mnie to nie coś, z
















