— Do kina — powiedział Liam.
Oczy Emmy rozbłysły. Spojrzała na Liama. — Naprawdę? Jesteś pewien, że chcesz iść ze mną w miejsce, gdzie jest tyle ludzi? Będzie trochę tłoczno, trochę głośno. Może nawet kolejka. Ty...
W sercu Emmy Liam zawsze był ponad takie rzeczy i nie przepadał za kinami. Dlatego zadała te pytania z niepewnością.
Liam delikatnie uszczypnął Emmę w nos. — Chodź, bo się spóźnimy.
Em
















