POV Cedriana
Wreszcie, wychodzę dziś po południu. Spędzenie tu jeszcze jednej nocy byłoby nie do zniesienia, bo wszyscy są tacy mili.
Lekarz wchodzi i pyta, jak się czuję, na co zapewniam go, że wszystko ze mną w porządku i jestem gotów wyjść.
Sprawdza, czy wszystko jest w porządku, i zaczyna podpisywać moje wypisy ze szpitala.
"Panie doktorze, powinien pan również podpisać dla mnie raport medyczn
















