Wszyscy spojrzeli na Kaelena z osłupieniem. – Co? Zostawić to tobie? Dopiero co wyszedłeś z więzienia. Masz pieniądze?
– Ja... wymyślę coś.
Kaelen miał przy sobie kartę, ale nie wiedział, ile na niej jest.
– Nie zmuszaj się do niczego i nie rób niczego wbrew prawu! Jeśli sprawy się nie ułożą, po prostu to odpuścimy – powiedziała Freya, spoglądając na Kaelena z niepokojem, w obawie, że zrobi coś ek
















