„O, jestem pod wrażeniem waszej wydajności! Nawet umowę przynieśliście, co? – Kaden drwił z rozgrywającej się przed nim sceny. – Co wam daje pewność, że mój ojciec to podpisze? To jest po prostu przezabawne!”
W tym samym momencie zabrzęczał telefon komórkowy Kadena.
„Co tam, tato? Tak, jestem w North Alder Center”.
Kaden nie spodziewał się telefonu od ojca.
„Ty skończony idioto! – Lloyd Jarvis nie
















