Po opuszczeniu restauracji Sheila zadzwoniła do Goldie. "Potrzebuję kogoś, kto podpali jeden z domów gammy w wataże Bane'a. Nie chcę jeszcze, żeby ktoś zginął."
Ostrzegała Charlotte od dawna, a teraz nadszedł czas, aby wprowadzić słowa w czyn. Nie obchodziło jej już, co ktokolwiek o niej myśli. Akceptacja porażki otworzyła jej oczy na przyszłość pełną nieograniczonej wolności.
"Co się stało?" zapy
















