Charlotte szybko się opanowała i pospieszyła do Alfy Nicka. "Nick, tylko witałam Sheilę i dziękowałam jej za przybycie na czas, ale ona minęła mnie pędem, z taką prędkością, że prawie wpadła na drzwi, gdy Bree gwałtownie ją odciągnęła" - wyrecytowała Charlotte jednym tchem.
Sheila była zszokowana tym, jak Charlotte potrafiła tak dobrze kłamać, nie czując z tego powodu żadnych wyrzutów sumienia. Al
















