Perspektywa Kenzie.
— Kapitanie, znaleźliśmy dowody. Cholera, przepraszam. Powinienem był powiedzieć: Wasza Wysokość — odzywa się w mojej głowie Josiah, a ja walczę z chęcią zachichotania.
— Dobrze, przejrzyjcie to po lunchu. Omówiliśmy dopiero Ceremonię Strażników; wciąż musimy przedyskutować moją Ceremonię, a to może zająć dużo czasu. Masz więc chwilę, by to przeanalizować i przekazać mi najważn
















