Punkt widzenia Kenzie.
Znowu jesteśmy w Sali Wywyższenia, a powietrze wibruje od szeptów.
Dlaczego tu jesteśmy? Co się dzisiaj wydarzy? Dlaczego ci Starszy wyglądają na wściekłych? To tylko niektóre z pytań unoszących się w powietrzu, ale nikt nie potrafi znaleźć na nie odpowiedzi.
– Proszę o ciszę – mówi wuj Vesper po wstaniu ze swojego miejsca. Potrzeba kilku sekund, by w pomieszczeniu zapadła c
















