Z perspektywy Katariny
Podczas kolacji zauważyłam, jak Lucilla co rusz posyła mi wrogie spojrzenia. Jej matka, królowa Cassara, nie spojrzała na mnie ani razu, poświęcając całą swoją uwagę innym kandydatkom. Jedyną rzeczą, której nie potrafiłam pojąć, było to, dlaczego wolała inne niż mnie, mimo że wiedziała, iż jestem partnerką Alistaira. Jak mogła mnie tak bardzo nienawidzić, zupełnie mnie nie z














