Perspektywa Varkasa
Widziałem już wcześniej kobiece piersi, ale te Vespery były najpełniejsze i najbardziej krągłe, z zadartymi, różowymi sutkami. Nie muszę dodawać, że mój kutas stanął na baczność na sam ich widok. Moja klatka piersiowa zadrżała od niebezpiecznego pomruku, gdy mój wilk, Vulkan, podjudzał mnie: „Naznacz ją. Teraz!”. Ale jak mogłem teraz naznaczyć moją przeznaczoną? Nie dość, że ni














