Z perspektywy Katariny
Nie miałam pojęcia, jakie intencje mieli Varkas i Vespera, ale do wieczora udało im się odesłać Alistaira z powrotem do jego watahy. Przyszedł do mojego pokoju tuż przed wyjazdem.
– Varkas powiedział, że wysyła cię na konkurs. Lepiej się pojaw, Katarino! – Pociągnął mnie w swoje ramiona i pocałował w czubek głowy. – Wiesz, że mój wilk ostatnio wariuje bez ciebie. Jak długo j














