– Tak. Uwierz mi – mówi.
– Dobrze. Dziękuję. To ona ucierpiała najbardziej. – Próbuję usiąść, ale moje ciało jest ciężkie, jakbym ważyła tonę. Głowa też mi ciąży. Jestem oszołomiona. Rozglądam się po skromnie urządzonym pokoju szpitalnym; jest wystarczająco przestronny na dwa łóżka.
– Wiem i nie potrafię jej wystarczająco przeprosić. Wątpię, bym kiedykolwiek zdołał się jej zrewanżować. Tobie równi

![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.ficspire.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/160x200/gravity/center)







![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.ficspire.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/64x96/gravity/center)






