Siedząc w restauracji, chłonęłam ogólny przepych przyćmionego oświetlenia i ciepłych kolorów. Atmosfera tego miejsca była niezwykle romantyczna, a sposób, w jaki James na mnie patrzył, sprawiał, że czułam się, jakbym była jedyną kobietą w tym pomieszczeniu, dla której miał oczy. Być może to była prawda, ale musiałam zachować trzeźwość umysłu.
– To miejsce jest naprawdę urocze – powiedziałam, nadal
















