Becca.
Nie byłam pewna, czego się spodziewać, podjeżdżając pod rezydencję Valentinich. Tally czekała na mnie w środku, ale mimo że jej powiedziałam, że przyjadę, nie powstrzymało mnie to od kwestionowania tego, co robię.
Wszystko, co się wydarzyło z Jamesem, wciąż kołatało mi się po głowie. Zachowywał się jak kompletny dupek i powinnam była to przewidzieć. Nie uwierzyłby, że to jego dziecko, skoro
















