Becca.
Nie byłam pewna, czego się spodziewać, wstając wcześnie następnego ranka, zsuwając się z łóżka z pełnym zamiarem pójścia do Jamesa. Neal spał, kiedy wyszłam z pokoju, ale zanim zdążyłam dojść do drzwi, usłyszałam jego głos za sobą.
„Idziesz się z nim zobaczyć, prawda?” powiedział cicho, mrużąc na mnie oczy. Odwróciłam się powoli i wpatrywałam w jego błagalne oczy, wzdychając.
„Tak, idę,” od
















