Elara
Następnego dnia budzę się z uczuciem ciepłego światła słonecznego oblewającego moją skórę. Znajomy zapach, o którym dawno zapomniałam i którego nie do końca potrafię nazwać, unosi się w przytulnym pokoju, sprawiając, że gdy się ruszam, na mojej twarzy wykwita delikatny uśmiech.
Dom. Jestem w domu.
Na moment zapominam, że zostawiłam to miejsce na pięć lat. Przez krótką chwilę wydaje mi się, ż
















