Kaelen
Siedzę w biurze ze zmarszczonymi brwiami, raz za razem przesuwając palcami po zaroście na linii szczęki. Powinienem był się dziś rano ogolić, ale moje myśli – nie ukrywam – krążyły... gdzie indziej.
„On jest w spektrum”, powiedziała wczoraj Elara.
Ta informacja zostawiła mnie – delikatnie mówiąc – zdezorientowanego. Oczywiście, nie mam żadnego problemu z ludźmi z jakimikolwiek trudnościami
















