Elara i Kaelen
Elara
Beta zatrzymuje się na środku chodnika, a jego ramiona napinają się. Podbiegam do niego i chwytam go za ramię, zmuszając, by odwrócił się i na mnie spojrzał.
„Kazał ci za mną chodzić, prawda?” – warczę, mocno splatając ręce na piersi. „Jak długo mnie śledzisz, co? Patrzyłeś też, jak idę do łazienki?”
Twarz Zevrana czerwienieje. „Nie…”
„Po prostu powiedz mi prawdę” – nalegam.
P
















