Elara
Kaelen przyjeżdża punktualnie o dziewiątej rano, wyglądając zupełnie inaczej niż zwykle. Zamiast dopasowanego garnituru ma na sobie znoszone dżinsy, prosty szary t-shirt i robocze buty. Jego włosy nie są idealnie ułożone – nawet ten pojedynczy kosmyk widnieje na jego czole – a na biodrach ma nisko zawieszony pas z narzędziami.
Ten swobodny wygląd mu pasuje – sprawia, że wydaje się bardziej p
















