Serafina siedziała w ich komnatach, odmawiając myślenia o czymkolwiek z przeszłości. Nie było w niej niczego dobrego, nad czym warto by się rozwodzić, więc zamiast tego wymyślała imiona dla dzieci; dowiedzieli się, że będą mieli chłopca. Wciąż jednak nie potrafiła zdecydować się na żadne konkretne.
Sterling wcale jej nie pomagał; ciągle wymyślał dziwaczne imiona, z którymi żadne dziecko nie powinn
















