###OSTRZEŻENIE: Wulgarny język i mroczne tematy###
Nova nie zdążyła odejść w głąb lasu na więcej niż kilka stóp, gdy lunął pierwszy z ulewnych deszczy. W ogóle jej to nie obchodziło; kochała deszcz. Nie wzięła żadnego płaszcza przeciwdeszczowego ani poncza, więc dorobiła je sobie na szybko z jednego z dużych czarnych worków na liście. Okrywał ją całą, nie pomijając nawet jej ogromnego plecaka.
Zac
















