PUNKT WIDZENIA SKYLER
– Może i muszę się tobą dzielić, Skyler, ale będę twoim pierwszym!... – Cole warknął nisko.
Miał być inny, ale był taki sam jak mój ojciec. W końcu jest Alfą.
Wtedy Cole chwyta mnie i popycha z powrotem na ścianę, przygważdżając mnie do niej swoim ciałem. Przesuwa jedną ręką w dół mojego boku, aż dociera do rąbka sukienki. Wsuwa dłoń pod materiał, sunąc po skórze mojego uda,
















