PUNKT WIDZENIA ALFY DAVIDA JACKSONA
Stoję w drzwiach kuchni i obserwuję, jak Skyler krząta się po pomieszczeniu. To tak, jakby nigdy nie wyjechała, z tą różnicą, że teraz bardziej się stawia.
Wiedziałem, że gdy dorośnie, będzie wyglądać jak jej matka, Catherine. Po prostu nie spodziewałem się, że będzie aż tak do niej podobna. Nawet mój wilk ma problem ze zdefiniowaniem jej jako naszej córki, a
















